środa, 30 lipca 2014

Rocznica.



To dokładnie 2 lata, kiedy dodałam tutaj pierwszego one-shota yaoi, po czym mój gust ukierunkował się totalnie w stronę yaoi. Od tego czasu również, mogliście czytać formy dłuższe, to krótsze. Nie trudno zauważyć, że mój styl przeszedł dość dużą transformację - chyba na lepsze, prawda? Mieliśmy wszyscy razem trochę wzlotów i upadków, jednak ci którzy chcieli nadal ze mną pozostali, za co jestem niezmiernie wdzięczna - chociaż wiem, że bywałam również nieznośna, czego daliście upust kiedyśtam a szczególnie ci, którzy normalnie się nie pokazywali. 

Spędziłam z Wami naprawdę cholernie miłe chwile. Pamiętam te czasy, kiedy przy "Bo każdy potrzebuje miłości..." dodawałam rozdziały codziennie i tak też je pisałam. Tylko że teraz widzę, jak bardzo kiepskie one były *to zażenowanie, kiedy wracam do tego opowiadania*. Tak jak już wspominałam, po zakończeniu "Virgin Snow" pożegnam się na dobre z tym blogiem, a Was zaproszę na zupełnie inną historię, która nie będzie miała k-popowego brzmienia. Zaczynam nowy projekt, w 100% mój "If you love me". 

Wiedzcie, że Was kocham wszystkich. I tych, którzy są ze mną od początku - są w ogóle tacy? - jak i tych, którzy właśnie przed chwilą wpadli na bloga. Dziękuję za ogrom miłych słów i docenienia mnie jako autorki. Oby więcej lat razem - o ile nie stracę doszczętnie weny - z nowymi projektami. 

Wracam do Was już niedługo. Dokończmy razem Virgin Snow <3 

12 komentarzy:

  1. Nie mogę się doczekać aż coś dodasz :D
    A wpadłabyś do mnie?
    http://opowiadania-yaoi-k-pop-magdy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mogę się doczekać kiedy dodasz nowy rozdział i gratuluję!!
    Weny~~
    Venus~
    <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Powodzenia na nowej drodze życia.XD
    Weny. <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Cóż mogę powiedzieć? Jestem z tobą prawie 2 lata ( no 1,5 roku) :P FIGHTING
    Z_

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda że postanowiłaś skończyć z tym blogiem. Mam tylko nadzieję, że nie będziesz chciała go usunąć, gdyż osobiście uwielbiam wracać do przeczytanych kiedyś opowiadań. Pozostaje życzyć ci weny i powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Yeeej, niedługo rozdział. ^.^ Szkoda tego bloga T^T Weny!!! Czytałam wszystkie tw. opowiadania. T^T.......
    --------------------------------------------------------------------------------------
    http://yaoilovehavenhell.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Już 2 lata :). Jestem tu trochę krócej, bo od połowy "Bo każdy...", ale nie mam zamiaru opuszczać Twojego bloga :). Twój styl się zmienił, na lepsze, aczkolwiek i tak uwielbiam wracać do poprzednich opowiadań. Cóż, mam nadzieję, że nie usuniesz tego bloga i bardzo się cieszę, że nie kończysz z pisaniem.
    Niecierpliwie czekam na kolejne rozdziały, jak i zastanawiam się coż za historię szykujesz dla Nas już na nowym blogu.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę weny!
    Magda.

    OdpowiedzUsuń
  8. Oh Justus, to już dwa latka~.
    Co prawda byłam tu o wiele krócej, gdzieś przy końcówce "Bo każdy..." jednak zaglądałam na Twojego bloga aż do teraz. Ciężko pogodzić mi się z faktem, że po "Virgin Snow" już nie będziesz pisać 2min, ale rzecz jasna, będę zaglądać na nowe "dziecię" powstałe z Twojej ręki.
    I generalnie nie obraź się, że nie napisałam komentarza pod ostatnim rozdziałem, zamierzałam parę razy ale napis, że będzie dopiero w sierpniu ;;;; ahfhfhggfhffgrrr.
    Pozdrawiam, życzę weny i tak dalej~.

    OdpowiedzUsuń
  9. o, Justynka wróciła z wojaży... chyba czas odświeżyć moją dreczycielską duszę xD
    co prawda, nie jestem od początku, ale chyba jestem dosyć upierdliwym czytelnikiem... xD ale wszystkiego najlepszego~ ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie komentowałam od dwóch lub trzech rozdziałów. Przepraszam i zganiam na szkołę i nauczycieli którzy nie wiedzą co chcą... Ale wracając do konkretów: Gratuluję rocznicy! Nie jestem tu od początku a od momentu pojawienia się ,,Łowcy Cieni''. Po dwóch dniach miałam przeczytane wszystkie pozostałe opowiadania :) Gdy pojawiło się ,,Virgin Snow'' wiedziałam, że ten blog będzie moim najukochańszym (mogę tak napisać? :)) Smutne jest, że to koniec tego bloga ale coś się kończy coś się zaczyna. Życzę Ci powodzenia z nową historią/historiami na nowym blogu, dużo weny i wiele świetnych pomysłów na kolejne opowiadania:) Będę czytać wszystko co wyjdzie spod Twojej ręki bez względu na to co to będzie. PS: Również mam nadzieję, że nie usuniesz tego bloga ale to już Twoja decyzja co zrobisz. Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Piszesz cudownie, pożeram bloga od tygodnia, ale i tak Jonghyun zostanie supersexy <3
    weny, weny i nie pisz więcej dramatów :>

    OdpowiedzUsuń